Dorothy otworzyła szeroko usta i wstała gwałtownie, wpadając na krzesło. "Co... Co powiedziałeś? Rozwodzisz się ze mną? Dla Sarah?"
"Dokładnie wiesz, dlaczego rozwiedliśmy się poprzednio. Nigdy nie wyjaśniłem tego Biance, bo nie chciałem, żeby straciła do ciebie szacunek, ale nie chcę znowu skrzywdzić Sarah. Bianca jest już dorosła. Zrozumie".
"Nie! Nie dam ci rozwodu!" Dorothy podeszła do niego,






