Zanim Anne zdążyła odpowiedzieć, Sarah się rozłączyła.
Anne ufała ojcu bardziej niż matce, ale była zaskoczona tym, jak daleko posunął się Nigel, by upewnić się, że Sarah czuje się komfortowo.
'Czy to dobrze?' pomyślała. 'Jeśli Dorothy się o tym dowie, nigdy nie zaznamy od niej spokoju...'
Podczas drzemki, w południe, Anne obudził telefon. Zaspanym ruchem chwyciła komórkę z szafki nocnej i odebrał






