Sarah wciąż była nieprzytomna, więc siłą rzeczy nie mogła udzielić Anne żadnej odpowiedzi.
Anne pozostała w szpitalu przez kolejne dni. Sarah nie okazywała najmniejszych oznak przebudzenia, a Nigel wciąż nie wracał. Anne trzymała w dłoni telefon, wahając się, czy powinna zadzwonić.
Dzwonienie nie miało sensu, ponieważ Nigel na pewno by wrócił, gdyby tylko mógł. Oznaczało to, że musiało się wydarzy






