"Chcesz coś powiedzieć?" Anthony opuścił wzrok i płynnie przesunął nożem po steku.
"Hę? Yyy... smakuje ci?" Przełknęła słowa, które pierwotnie miała na końcu języka.
"Jest w porządku."
Anne była zaskoczona tym komentarzem i odetchnęła z ulgą, że był zadowolony.
"Mogę to przyrządzić ponownie, jeśli ci smakuje."
Anthony podniósł wzrok, a Anne uśmiechnęła się niezręcznie.
"Czy... zostajesz tu na noc?






