"Halo, kto mówi?".
"Ciociu, tu Anne".
"Co takiego? Panna Vallois? Panno Vallois, czy to naprawdę pani?" – powiedziała niania w szoku.
Anne poczuła się dziwnie z powodu przesadzonego tonu głosu niani.
Właśnie kiedy miała o to zapytać, usłyszała podekscytowane głosy trójki maluchów.
"Mamusiu!".
"Wszystko w porządku?".
"Dajcie mi posłuchać głosu mamusi!".
Niania przełączyła na głośnik i rozległ się g






