[MIA]
– Mia! Stój! Jesteś pijana – głos Alexa rozbrzmiewa w jego głupim salonie.
– Nie! – odpowiadam i zanim zdążę się zdecydować, ląduję na zewnątrz, przy basenie w jego domu.
Nie byłam pijana, co najwyżej wstawiona.
Alex wzdycha, idąc za mną i opierając się o otwarte szklane drzwi, obserwując, jak rzucam się na jeden z leżaków.
– Byłaś w szpitalu zaledwie miesiąc temu. Alkohol nie jest dla ciebi






