languageJęzyk

Rozdział 5

Autor: Joooooe8 sie 2025

Poczułam dreszcze, kiedy otworzyłam oczy, ale jego już nie było.

Teczka, po którą przyszedł, leżała nietknięta na stole, a na moich ustach błąkał się cień uśmiechu, bo jego zapach wciąż unosił się w powietrzu wokół mnie.

W momencie, gdy przetworzyłam to, co się właśnie wydarzyło, dopadła mnie rzeczywistość.

Nie mogłam się uśmiechać na myśl o Gabrielu. Nie mogłam i nie uśmiechałam się.

Był nieuprze

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki