Punkt widzenia RONANA
Chciałem mieć dzieci.
Nie byłem pewien kiedy, ale nie chciałem się spieszyć. Przez większość dni czułem się jak dziecko i nie byłem pewien, czy jestem gotów na taką odpowiedzialność.
Poza tym, moja żona też nie wydawała się zbyt chętna do posiadania dzieci. Mieliśmy niewypowiedziane porozumienie – stanie się, kiedy ma się stać. Po prostu będziemy wiedzieć, kiedy nadejdzie wła






