[ALEX]
Przyjęcie, które urządził wuj Damien, nadeszło szybciej, niż chciałem. Po pierwsze, nie byłem zbyt towarzyski, zwłaszcza na mafijnych zgromadzeniach. A po drugie, pojawiła się tam dziewczyna, o której całkowicie zapomniałem.
Miała proste blond włosy, a jej zielone oczy odnalazły mnie w tłumie, gdy wszedłem. Podeszła do mnie pewnym krokiem, z grymasem na ustach, który zniknął, gdy tylko zori






