Wszystko, co się potem wydarzyło, było jak przez mgłę. Nie wiedziałam, co się stało z Matteo ani ile czasu minęło, zanim znalazłam się w karetce. Byłam w niej, obok Luki, podczas gdy ratownik medyczny robił wszystko, by go utrzymać przy życiu.
Alex coś mówił, ale to było jak echo. Nie słuchałam ani nie przetwarzałam. Mój oddech był nierówny, a łzy piekły w kącikach oczu, ale jeszcze nie chciały wy






