Sloane
Patrzę, jak szok maluje się na twarzy Benedicta. Zaczyna mrugać, jakby z trudem przetwarzał to, co właśnie powiedziałam, a jego dłoń opada z moich włosów.
Nie zamierzałam mu mówić, ale Aisling głośno mruczała w mojej głowie i przez całą noc naciskała, żebym mu zaufała. Jest całkowicie przekonana do Benedicta i Marroka.
Mnie nie tak łatwo przekonać. Aż do momentu, gdy zmusza mnie, bym dostrz






