Benedict
Obserwuję, jak Sloane opuszcza moje przyjęcie. Wciąż czuję na języku jej słodycz o smaku miodu i tę namiętność... to było niespodziewane.
Uśmiecham się, patrząc, jak światła jej samochodu znikają na podjeździe. Ognista Sloane Hartwell nie była całowana przed dzisiejszym wieczorem. A jeśli była, to nie jest zbyt doświadczona. Zastanawiałem się nad nią i Alfą willem. Wydają się bardzo blisk






