Sloane
Po zszokowaniu dziadków poszłam do swojego pokoju. Mam tu pokój, odkąd zaczęłam ich odwiedzać, ale nigdy nie uczyniłam go swoim. Teraz, gdy rozglądam się dookoła, zdaję sobie sprawę, że jeśli to ma być moja wataha, muszę sprawić, by ten pokój, albo ten, który ostatecznie przejmę po dziadku Waylonie, bardziej przypominał dom. Musi być moim miejscem schronienia.
Siadam na ławie pod oknem w mo






