Benedict
Odwraca głowę, by na mnie spojrzeć, niemal muskając wargami moje usta. Patrzy na moje usta, po czym odsuwa głowę tak daleko, jak to możliwe, by mi odpowiedzieć. Wciąż jest na tyle blisko, że czuję jej oddech na moich wargach.
– Jestem całkiem pewna, że to zrobi. Zamierzam porozmawiać z dziadkiem Waylonem jutro przed wyjazdem, by dowiedzieć się, co wie o miejscu pobytu Kaelina i co Kaelin






