Benedict
Nie chciałem, aby moja prosta odpowiedź na pytanie Sloane wpędziła ją w te głębokie rozmyślania, w trakcie których wypycha wszystkich ze swojej przestrzeni mentalnej. A jednak jakoś do tego doprowadziłem.
– Sloane – mówię, obserwując, jak jej brwi marszczą się jeszcze bardziej. – Sloane! – powtarzam ostrzej, a ona podskakuje na dźwięk mojego tonu. – Nie analizuj nadmiernie mojego komentar






