Zanim Xyla zdążyła odmówić, Noah już próbował znaleźć kuchnię.
– Wszystko w porządku, Noah, nie musisz się o mnie martwić. Możesz teraz zająć się swoimi sprawami.
– No dobrze… W takim razie ja już pójdę – powiedział Noah, uśmiechając się i wstając.
W tym samym czasie czarna Honda podjechała przed dom.
W samochodzie Stanley Batton posłał chłodne spojrzenie Georgie Clementine, która była zajęta kier






