"Rób, jak ci każę." Xavier stracił już resztki cierpliwości w dalszych dyskusjach z nią. Następnie odwrócił się i wszedł na klatkę schodową po prawej stronie.
Jednak nie zszedł na dół. Zamiast tego wyciągnął papierosa, stojąc w wyznaczonym miejscu dla palących i powoli zaciągając się dymem.
Niedługo potem Timothy wyszedł z windy i zapukał do drzwi na klatkę schodową. Pospieszył do niego, gdy zob






