– Niczym się nie przejmuję. Chciałem cię tylko uprzedzić – odparł Terence.
Odwrócił wzrok od Kristin, po czym podniósł filiżankę z kawą i upił łyk.
Patrząc mu prosto w oczy, Kristin zapytała: – Robiłeś już gorsze rzeczy. Po co zawracasz sobie głowę uprzedzaniem mnie?
Odrzucał ją wielokrotnie. Rana, którą jej zadał, nie była czymś, co można zbyć kilkoma słowami.
Terence odstawił filiżankę i udając






