– Właściwie, to idealny moment.
Terence rzucił marynarkę na bok i wszedł do jadalni, by sięgnąć po butelkę czerwonego wina i dwa kieliszki. – Herbata jest nudna. Napijmy się wina.
Richard nalał sobie filiżankę herbaty. Nie podnosząc wzroku, zapytał:
– Czyż nie zawsze lubiłeś herbatę?
Terence zaczął nalewać wino. – Upodobania się zmieniają. Czyż w twoim przypadku nie jest tak samo?
Nalewali sobie n






