– Xavierze, twoje ciało nie wytrzyma spania na kanapie – powiedziała Edith, patrząc na niego ze współczuciem. – Musicie żyć tak skromnie? Dałam ci kartę. Powinieneś z niej korzystać!
Siedząc prosto, Xavier uspokoił ją: – Nie martw się, babciu. Nie brakuje nam pieniędzy. Po prostu ona не pozwala mi spać na górze.
– Dlaczego?
Edith wyglądała na szczerze zdumioną. – Przecież wciąż dochodzisz do siebi






