– To zależy od osoby – odparła pogardliwie Marika.
– Nie pochodzisz z dobrego domu. Masz szczęście, że w przyszłości, jako pani Fulton, czeka cię dobre życie.
– Wobec nieoczekiwanej sytuacji w rodzinie Devereux, taki już los Mary, że musi poświęcić się dla rodziny. Nie może już być beztroską dziedziczką, którą kiedyś była.
Lily zaoponowała:
– Ale ona…
Marika jej przerwała:
– Dlaczego? Chcesz wtyka






