“Och! Zade, to jest doktor Cassian Owen. Doktorze, to jest mój chłopak, Zade.”
“Och, miło cię poznać, Zade,” mówi, niemal z wyższością i wyciąga do mnie rękę. Spoglądam na nią, a potem na Valerie.
“Trochę zajęty?” zauważam, obejmując Valerie mocniej. Nie zamierzam odwzajemnić uścisku dłoni, dopóki nie rozgryzę jego intencji. Jego przeszłość nie wyróżniała się niczym szczególnym, pochodzi z małej






