Te uczucia, ta pasja, ulga, strach, miłość. To jego i moje.
Całuję go zachłannie, czując, jak umiejscawia swojego penisa u wejścia do mojej pochwy, i jęczę w jego usta.
„Kurwa, Zade…” – szepczę, gdy ociera jego główką o moją łechtaczkę. Jest mokra od preejakulatu i tylko potęguje to, jak dobrze to czuję, nawet jeśli jest to brudne i złe…
Mój wzrok przelatuje na Adrianę, zanim znowu patrzę na Za






