William był zaskoczony, gdy Emelie pobiegła w jego stronę. Zawahał się przez chwilę, zanim wyciągnął ramiona, by ją powitać.
Jednak Emelie nie wpadła w jego ramiona. Zatrzymała się tuż przed nim.
William podtrzymał ją, gdy się potknęła. Spojrzał z góry na czubek jej głowy z cieniem uśmiechu. "Biegłaś aż tutaj, tylko po to, żeby mnie zobaczyć?"
Emelie zaniemówiła. Przygryzła dolną wargę, a jej nos






