Po powrocie do pokoju hotelowego, William zadzwonił i poprosił, aby przyniesiono mu świeże ubrania.
Jego choroba nie była przypadkowa.
Już w Alderbrook czuł się nieco niewyraźnie. Później podróżował nocą z Capebatt City do Weston, z myślą o Emelie. W końcu choroba dopadła go na dobre po wędrówce w śnieżny dzień.
Zakładał koszulę, przyglądając się sobie w lustrze, które obejmowało całą jego sylwetk






