William wyciągnął ramię i ujął dłoń Emelie.
Jodie natychmiast postąpiła naprzód, gotowa zaprotestować, ale Emelie nie wyrwała ręki. Po chwili wahania Jodie cicho wycofała się za plecy Emelie.
William zaczął odpinać rzep na rękawiczce Emelie. Odkąd przybyła do miasta Capebatt, Emelie zawsze nosiła rękawiczki w miejscach publicznych. Ponieważ była teraz zima, nikt tego nie kwestionował.
Tylko Willia






