Ashley myślała, że Emelie żartuje, więc nie spodziewała się, że faktycznie zabierze ją na kolację z Eleną.
Dotarły na miejsce jako pierwsze. Minęło trochę czasu, zanim Elena w eleganckim stylu spóźniła się w towarzystwie swoich ochroniarzy.
Szła od samego wejścia, nie mrugając ani razu, patrząc prosto na Emelie, podczas gdy ta odwzajemniała jej spojrzenie. Ich oczy spotkały się i powoli zbliżały s






