Emelie spała leżąc na brzuchu aż do następnego ranka.
Kiedy zadzwonił alarm w jej telefonie, miała wrażenie, że dopiero co zasnęła.
Zeszła noc była intensywna. William uparł się, by nadrobić ich noc poślubną.
Jego pchnięcia sprawiały wrażenie, jakby próbował przygwoździć ją do łóżka, upewniając się, że nigdzie nie ucieknie.
Emelie czuła się obolała, bolało ją całe ciało. Nie miała ochoty się rusz






