"Ma pan na myśli pannę Hov… pannę Pierce?" Ashton nie była pewna, jak się do niej zwracać. "Zatrzymała się w hotelu Peninsula."
William wpatrywał się w przestrzeń. Nie potrafiła stwierdzić, czy zatonął w myślach, czy może po prostu był oszołomiony.
Po długiej pauzie powiedział: "Chcę się z nią zobaczyć."
"Teraz?" pomyślała Ashton, zerkając na zegarek. Była już wpół do pierwszej w nocy.
To raczej n






