Uderzenie Ashley było mocne, pozostawiając czerwony ślad na jasnej i przystojnej twarzy Eliasa.
Dotknął swojego policzka, bardziej zszokowany niż zraniony. "Uderzyłaś mnie przez niego?"
Zaciskając dłonie w pięści, Ashley spiorunowała Beathana wzrokiem i rozkazała chłodno: "Wynoś się. Niech cię więcej nie widzę w Capebatt."
Beathan nie odpowiedział, ale był skłonny odejść. Skoro osiągnął swój cel,






