Karetka natychmiast przewiozła Ashley na szpitalny oddział ratunkowy.
Na jej prośbę pobrano jej krew do badania poziomu hCG, co potwierdziło ciążę.
Na szczęście zarówno ona, jak i dziecko czuli się dobrze, a po krótkim odpoczynku mogła opuścić szpital.
Chodzenie sprawiało jej jednak trudność.
Po przejrzeniu wszystkich kontaktów w telefonie, w końcu wybrała numer Emelie. "Emelie, potwierdziłam to.






