Umysł Emelie pracował błyskawicznie, nawet w obliczu zagrożenia. Jego dobór słów był niepokojący. "Co ty wiesz?" Nie, właściwe pytanie powinno brzmieć: "Czy już wiesz o wszystkim?"
Wesley uśmiechnął się lekko, jakby doceniał jej błyskotliwość. Następnie, po prostu patrzył na nią w milczeniu.
Jego podwójne powieki miały idealny kształt. Kiedy się uśmiechał, kąciki jego oczu delikatnie unosiły się k






