Jaime był zdezorientowany. „Co masz na myśli, mówiąc, że nas wystrychnęła na dudka?”
Na bladych, spierzchniętych ustach Williama pojawił się nikły uśmiech. „W końcu rozumiem, dlaczego tak publicznie obraziła cię w kościele”.
Jaime zapytał instynktownie: „Dlaczego?”
„Tylko obrażając cię publicznie mogła sprawić, że wieść się rozniesie. Chciała, żeby wszyscy wiedzieli, że Grupa Filo poróżniła się z






