Następnego dnia Emelie i Wesley pojechali do siedziby Grupy Filo.
Zgodnie z przewidywaniami Wesleya, mimo że akcjonariusze byli wściekli, nie ośmielili się sprzeciwić usunięciu Natalii z rodziny ani przekazaniu jej udziałów Emelie.
Wesley ogłosił również, że w kwietniu poślubi Emelie.
Akcjonariusze zdawali sobie sprawę, że po ich ślubie odsetek udziałów pary wzrośnie i przekroczy próg większości.






