Kiedy Elias upewnił się, że nadal mocno śpi, ostrożnie wymknął się z pokoju.
Wyciągnął telefon. Widząc, że dzwoni jego sekretarz, odebrał połączenie.
"Elijah, czy ty próbujesz stracić swoją kwartalną premię?" – powiedział Elias.
"N-nie, skądże znowu!" – jąkał się Elijah.
Elias rozmasował pulsujące skronie i zapytał łagodniejszym tonem: "Więc dlaczego dzwonisz do mnie tak wcześnie? Szukasz kłopo






