– Spróbujmy przenieść twoją matkę do innego pokoju! – powiedział Hayden, po czym odwrócił się, by porozmawiać z personelem.
Shelly złapała go za ramię i powiedziała: – Pytałam pielęgniarki i powiedziała, że jest teraz dużo pacjentów, więc nie ma wolnego pokoju.
– Po prostu zostań z mamą. Ja się z nimi dogadam.
Po tych słowach odszedł.
Shelly patrzyła, jak odchodzi, i poczuła ulgę.
Chociaż to ona z






