O dziesiątej wieczorem Hayden wjechał samochodem na podwórko, a Shelly, która wciąż nie spała, natychmiast wstała, by włączyć światło w swoim pokoju.
Wysiadając z samochodu, Hayden zauważył, że w sypialni na trzecim piętrze zapala się światło.
"To moja sypialnia" – pomyślał. "Czy Shelly jeszcze nie śpi? Czy dzieci też jeszcze nie śpią? To źle, kiedy dzieci nie kładą się wcześnie".
Hayden pospieszy






