Niania nie mogła się powstrzymać i zrobiła zdjęcie tak harmonijnej scenerii.
Właśnie wtedy podszedł Elliot i zapytał Shelly, gdzie jest Avery.
"Ciocia Avery jest na podwórku i ogląda swoje drzewa owocowe" – powiedziała Shelly.
Elliot skinął głową, po czym powiedział z zawahaniem: "To normalne, że dzieci się biją. Nie musisz się tym zbytnio przejmować. Kiedy byli mali, Robert był cały czas bity prz






