Hayden w końcu zrozumiał, że Shelly nie żartowała.
"Kto kazał ci to zrobić?" Głos Haydena stał się chłodniejszy.
Shelly zawsze była posłuszna i uległa, więc Hayden uznał, że ktoś musiał wpłynąć na nią, by z nim zerwała.
"Nikt. Po prostu zdałam sobie sprawę, że przepaść między nami jest zbyt duża. Nawet jeśli teraz jesteśmy razem, na dłuższą metę nie będziemy szczęśliwi" – wyjaśniła Shelly. "Hayden






