Ivy zachichotała. – Nie musisz mi tego mówić!
Caspian roześmiał się. – W takim razie w porządku! Czekaj w hotelu! Wpadniemy po ciebie później.
– Jasne!
Po zakończeniu rozmowy Caspian odwrócił się, by spojrzeć na Lucasa. – Poproś później Ivy, żeby udzieliła ci kilku wskazówek. My dwaj mamy fatalny gust, a ona zna się lepiej na dobieraniu ubrań.
– Naprawdę musiałeś budzić ją tak wcześnie rano? – zap






