Przez cały posiłek Ivy z trudem przychodziło delektowanie się jedzeniem.
Lucas i Hayden omówili wszystkie istotne sprawy, a rozmowa przebiegała gładziej, niż ktokolwiek się spodziewał.
Hayden nie był wzburzony, Lucas również zachowywał spokój.
Był to scenariusz lepszy, niż Ivy mogła mieć nadzieję, ale wciąż czuła się przygnębiona.
– Lucas, mój mąż i ja chcielibyśmy odwiedzić twoją mamę. Czy to nie






