Pan Woods parsknął pogardliwie: – Co masz na myśli? Patrzysz na mnie z góry? Chociaż na rodzinę Woodsów spadły trudne czasy, wciąż jesteśmy szanowaną rodziną w Taronii! Lucas może i jest głupcem, ale czy ty jesteś choć trochę mądrzejsza? Gdyby nie moje wsparcie dla Lucasa, czy Fosterowie w ogóle by na niego spojrzeli?
– Zamknij się! Rodzina Fosterów nie jest tak ograniczona jak ty! Rodzina Ivy nie






