Ivy oblała się rumieńcem. – Wcześniej nie grałam, ponieważ moje studia były bardzo wymagające. Teraz, kiedy już je skończyłam, mogę się nauczyć grać.
– Nie ma potrzeby uczyć się takich rzeczy. Granie w gry to strata czasu – zauważył Hayden.
Ivy milczała, a Lucas zaczął się zastanawiać, czy Hayden przypadkiem się na niego nie uwziął.
Shelly delikatnie ścisnęła dłoń Haydena, przypominając mu, że zac






