Ivor poczuł słodki zapach Bonnie i zamknął oczy z uśmiechem na twarzy.
– Przez cały pobyt w Yale ani razu dobrze się nie wyspałem. Zawsze budziłem się z nagłym szarpnięciem. Potem nie mogłem już zasnąć. Jedyne, co mogłem robić, żeby zabić czas, to przeglądać dokumenty.
– Nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego, kiedy byłem w Pyralis. Dopiero teraz rozumiem dlaczego. To dlatego, że Bonnie nie było z






