Katrina poczuła się swobodnie w nowym domu, choć przystosowanie się do spokojniejszego życia nie obyło się bez wyzwań. Święta zbliżały się wielkimi krokami, a świąteczny nastrój panował w pełni. Clarence aż wibrowała z ekscytacji, przemykając z jednego pokoju do drugiego, oczarowana dekoracjami, które wyciągali Katrina i Kylan.
Theo podążał za siostrą, gdziekolwiek poszła, a Maria miała na nich ok






