Nadeszła wiosna, a brzuch Katriny znacznie urósł; była już prawie w szóstym miesiącu. Trudno było uwierzyć, jak szybko płynął czas. W tym okresie morderca zamilkł, prawdopodobnie dlatego, że Kylan postrzelił go dwukrotnie, a policja miała teraz jego krew w aktach. Życie ustabilizowało się w pozorach normalności, choć ciąża Katriny przynosiła własne wyzwania, z ciągłymi bólami i dolegliwościami, gd






