Leonidas w niewoli miał wiele słabości, ponieważ troszczył się o wszystkich swoich ludzi, ale to Damian był jego największą słabością.
Coza wpadł we wściekłość; zamiast niego zaczął biczować Damiana.
Chrypliwe krzyki Damiana wypełniały powietrze przy każdym uderzeniu bicza, jednak chłopak ani na chwilę nie zsunął się z pleców Leonidasa.
Leonidas próbował chronić Damiana, ale nie mógł poruszyć swoi






