Sadie zaczęła szlochać.
– To takie straszne! To takie okropne! Och, moja księżniczko, nie potrafię sobie wyobrazić, przez co przechodzi Rosalie. Jest uwięziona we własnej głowie! Uwięziona! – Podniosła ręce i otarła łzy z oczu. – Nie potrafię sobie wyobrazić, jak to jest być tak uwięzionym w przeszłości! Robię wszystko, co w mojej mocy, by nie pamiętać tamtego dnia w sali sądowej, ale udaje mi się






