JEJ DOTYK
Veronica spojrzała gniewnie na służącą, która wciągała pończochę na jej nogę. – Czy tak powinna leżeć pończocha?! – krzyknęła ze złością.
Oczy Uyah rozszerzyły się ze strachu. – B-bardzo przepraszam, Pani! – Ściągnęła pończochę i zaczęła od nowa.
– Bezużyteczna idiotka. Niczego nie potrafisz zrobić dobrze – warknęła na nią z wściekłością Veronica.
Dłonie Uyah drżały, gdy kończyła naciąga






