Kilka godzin później strażnicy przynieśli do obozu trzy upolowane jelenie. Zgodnie z rozkazem, zachowywali pełen szacunku dystans za królami.
Królowie cieszyli się z udanych łowów, lecz Veronica wciąż kipiała ze złości. Za każdym razem, gdy spoglądała na Daphne, jej oczy zwężały się z odrazy.
Król Leonidas przeciągnął Valendy'ego na swoją stronę, co nieco poprawiło mu nastrój. To właśnie był główn






